Re: Na kolana przed doktorem

engine8 napisał(a):

> Naprawed? Znow sie przypieprzysz do jakiegos szczegolu no chyba jak najpier

> w znajdziesz to internecie bo inacczej normalny czlowiek po prostu napisalby

> co to okreslenie znaczy … np ze nie „podejrzen” ale „zastrzezen” czy obiekcj

> i np….. A Ty z siebie robisz eksperta lingwiste i sie cwanisz…

Tu akurat verm ma racje. Ze PF zle przetlumaczyl.

Ja napewno do bledow gramatycznych itd sie nie czepiam bo sam ich robie mnostwo ale

„bestehen keine Bedenken”

z „bez podejrzen” jak napisal PF absolutnie sie nie zgadza. I tu nie jest blad ortograficzny, dla mnie niewzny jak co, a blad rzeczowy. I akurat wazny.

A wazny bo PF juz wyciagal z tego wnioski ze stwierdzono ze Polak a nie oszukal. I to wg PFa jakby dla Niemcow w tym urzedzie niestety ze nie oszukal a przeciez Polak.

Typowe rozumowanie antyniemieckie PFa.

I nawet twierdze ze PF zle przetlumaczyl celowo.

A to po prostu znaczy ze sprawdzono jak nalezy i stwierdzono ze tytul dr jest 1:1 do uznaia w Niemczech. Rzeczowo i spokojnie.

Pozdrowienia

czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:

> Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???