Gdyby nie kamery TVN byłoby jak zwykle, działało b

Polskie służby wiedziały doskonale, z kim mają do czynienia i wygląda to na zaplanowane działanie – wybranie człowieka, na którego są haki – o tym, dlaczego Marian Banaś został prezesem NIK.

I gdyby nie działanie dziennikarzy Banaś pisowski zawładnąłby następnym organem służby państwa.

Partia pisowska obsadza swoimi kryminalnymi kluczowe stanowiska w państwie mając na nich haki i wiedząc, że będą Partii posłuszni.

Ilu jeszcze takich banasiów jest w rządzie, w organach państwa?

Morawiecki, Duda, Witek?

I działałby jak pozostali a tu popatrz – wybrali się do niego z kamerą i z nim jednym się pisowskim się posypało!